<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest piątek, 12 marca 2010, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

nasze placówki

Bullet5 ośrodki Monar
Bullet5 domy Markot
Bullet5 poradnie Monar
Bullet5 projekty Monaru

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Polityka Narkotykowa
Zapraszamy na kolejne seminarium Tomasza Piątka z cyklu Odwyk od pogardy. Polityka narkotykowa i two...
odsłon:216

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:400
W tym miesiącu:6739
W tym roku:38505
Ogólnie:1578356

Od dnia 08-01-2002

Producenci gier komputerowych będą edukować rodziców

Baśka ::: 02-07-2009 ::: 73 raz(y) oglądano.

Rozmaitości ­Polscy rodzice nie interesują się tym, co robią ich dzieci przed komputerami. I to mimo wielu akcji uświadamiających im niebezpieczeństwa, jakie na ich pociechy czekają w sieci. Do tej pory rodziców starały się edukować fundacje, stowarzyszenia, Policja, czy agendy rządowe. Teraz chcą się to robić sami producenci i dystrybutorzy gier

­Gry komputerowe to najpopularniejszy sposób spędzania wolnego czasu przez dzieci. 30 proc. 5-latków gra codziennie, a dwie trzecie korzysta z internetu. Tam natknąć mogą się na przemoc, dyskryminację, strach, nagość, hazard, narkotyki, wulgarny język. Mimo że ponad 70 proc. polskich rodziców zdaje sobie z tego sprawę, to - jak wynika z badań Fundacji Dzieci Niczyje - niewiele sobie z tego robią. Tylko co dziesiąty opiekun kontroluje, co maluch robi przed monitorem. Co trzecie dziecko twierdzi, że jego rodziców nigdy to nie interesowało. I to mimo wielu uświadamiających akcji prowadzonych przez fundacje, stowarzyszenia i policję. Teraz problem dostrzegli producenci gier.

Wczoraj razem z pełnomocnikiem rządu ds. równego traktowania Elżbietą Radziszewską przedstawili Kodeks Dobry Praktyk. Przewiduje on oznakowanie wszystkich gier komputerowych symbolami (tzw. PEGI). Mają one informować rodziców, dla jakiej grupy wiekowej przeznaczony jest program (będzie pięć progów: 3, 7, 12, 16 i 18 lat) oraz o zagrożeniach w nim czyhających (np. wulgarny język).

Podobne oznaczanie już istnieją, ale jak rodzice ich nie zauważają. Między innymi dlatego, że są czarno-białe. - Nowe symbole będą wyraźniejsze i zgodne ze standardami Unii Europejskiej - mówi Dominika Urbańska-Galanciak ze Stowarzyszenia Producentów i Dystrybutorów Oprogramowania Rozrywkowego. Np. oznaczenia dotyczące grup wiekowych będą w kolorystyce "ulicznych świateł" - od zieleni (gry dla najmłodszych), przez żółć, po czerwień (dla najstarszych).

- Gry dla 16- i 18-latków, najbardziej niebezpieczne dla najmłodszych, stanowią aż 16 proc. wszystkich gier na polskim rynku. Dzięki nowym symbolom rodzice je łatwiej rozpoznają - dodaje Urbańska-Galanciak.

Producenci i dystrybutorzy gier zobowiązali się do wprowadzenia nowych oznaczeń od września tego roku. W połowie wakacji mają też wystartować z kampanią informującą o zagrożeniach w grach. Urbańska-Galanciak mówi: - Będą m.in. spoty telewizyjne, billboardy, kampania w internecie, a także szkolenia dla rodziców i opiekunów o tym, jak dbać o bezpieczeństwo dziecka przed monitorem.

Edukować - ale o zagrożeniach czyhających na dzieci w internecie - zamierzają też operatorzy sieci (m.in. TP S.A.), a także największe portale internetowe. Porozumienia w tej sprawie zostało już zawarte.

- To kroki milowe w staraniach o wzrost świadomości niebezpieczeństw u rodziców - mówi Rafał Lew-Starowicz z Biura Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania. - Te inicjatywy nie były odgórnie narzucone przez urząd, ale wyszły od samych firm.

Ale jaki interes mają w tym producenci? - Zależy nam, żeby do dzieci trafiały odpowiednie zabawki, a 3-latek nie bawił się "scyzorykiem". A tak właśnie się dzieje. W świadomości społecznej utrwala się wizerunek, że gry to tylko przemoc, nagość i wulgarny język - tłumaczy Urbańska-Galanciak.

Łukasz Wojtasik, koordynator Akademii Bezpiecznego Internetu, programu Fundacji Dzieci Niczyje: - Dobrze, że edukowaniem rodziców zajęły się firmy. Nowe oznaczenia na grach faktycznie świetnie sprawdzają na Zachodzie. Bardzo ważne, że w samą kampanię informacyjną chcą się też zaangażować dystrybutorzy, bo to często właśnie od sprzedawcy zależy, jaką grę doradzi rodzicowi.

Michał Stangret

Źródło: Dziennik Metro

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować. Zarejestruj lub zaloguj się

panel użytkownika

Witaj przybyszu

Rejestracja jest całkowicie niezobowiązująca i umożliwia dostęp do wszystkich obszarów tej strony.
Dołącz do Nas!
Użytkownik:


Hasło:


Zapamiętaj mnie

Użytkownicy:  Użytkownicy:
Ostatni:  Nowy dzisiaj: 5
Ostatni:  Nowy wczoraj: 2
Ostatni:  Razem: 3246
Ostatni:  Ostatni:
ellsa
Użytkownicy:  Online
Użytkownicy:  Użytkownicy: 3
Gości:  Gości: 16
Razem:  Razem: 19
Użytkownicy:  Użytkownicy online
Połšczony  magnola  
Połšczony  mirez  
Połšczony  cute  

urodziny

Urodzony(a)12 marzec

- iza12036 (16 lat) female
- marta-gdańsk (21 lat) female
- bianeczka (19 lat) female

nasze quizy

zobacz wyniki

nasze dowcipy

  · Ciąża
  · Dzień z życia studenta
  · O stworzeniu człowieka
  · Wykład z zoologii
  · Cukiernica

nasi najlepsi gracze :-)

1: Baśka (233)
2: lukasz25 (221)
3: Hefaren (123)
4: a-psik (115)
5: legionnaire (104)

Pokaż im, kto tu rządzi!
Zobacz najlepszych graczy...

nasz pokój gier

Space Invaders


1. lukasz25: 186,470
2. Baśka: 138,940
3. go-ya: 62,190

Wybierz sobie grę!
Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski