<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest piątek, 12 marca 2010, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

nasze placówki

Bullet5 ośrodki Monar
Bullet5 domy Markot
Bullet5 poradnie Monar
Bullet5 projekty Monaru

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Polityka Narkotykowa
Zapraszamy na kolejne seminarium Tomasza Piątka z cyklu Odwyk od pogardy. Polityka narkotykowa i two...
odsłon:220

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:581
W tym miesiącu:6920
W tym roku:38686
Ogólnie:1578537

Od dnia 08-01-2002

Narażony na zakażenie HIV ratownik medyczny musi sam kupić leki hamujące replikację wirusa - pogotowie nie płaci za osoby bez umowy o pracę

Baśka ::: 03-07-2009 ::: 103 raz(y) oglądano.

Rozmaitości ­Od kilku dni młody ratownik medyczny z Gdańska szuka pieniędzy na lek, który może uratować mu życie.

­- Państwo dopłaca do leczenia osób uzależnionych, z marginesu społecznego - mówi rozgoryczony Kuba Matys. - A ja, choć sam ratuję innych, stałem się dla ustawodawców osobą drugiej kategorii. Tylko dlatego że tak jak wielu innych pracowników służby zdrowia - musiałem podjąć pracę na kontrakcie.
Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdańsku zatrudnia na kontraktach 90 lekarzy i ratowników medycznych. Każdy z nich codziennie narażony jest na groźbę zakażenia HIV. Kuba Matys nie jest pierwszym pracownikiem, który musi szukać pieniędzy na leki ratujące życie.

- Jeśli pracownik ma umowę o pracę, płaci pogotowie - twierdzi Mariola Kubiak, kierująca MSPR w Gdańsku. - Skonsultowałam się z prawnikiem - nie mogę płacić za osoby zatrudnione bez umowy.
Znowelizowana przez Sejm i obowiązująca od stycznia br. ustawa o chorobach zakaźnych mówi jednoznacznie: za profilaktyczne leczenie lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych, policjantów zagrożonych w czasie pracy zakażeniem HIV płaci pracodawca lub osoba zlecająca pracę. Pół biedy, jeśli pracodawcą jest szpital lub przychodnia. Gorzej, gdy pacjentem zajmuje się pracownik kontraktowy. Pozostali pacjenci dostają leki za darmo.

- Powiem krótko i dosadnie - to paranoja - denerwuje się jeden z pracowników Pomorskiego Centrum Gruźlicy i Chorób Zakaźnych. - Panienka z ulicy lub narkoman mają więcej praw niż ludzie ich ratujący.

Już w marcu br. lekarze zaalarmowali o dziwnych przepisach wicewojewodę pomorskiego Michała Owczarczaka. - Problem jest szerszy i nie dotyczy tylko pracowników kontraktowych - wyjaśnia dr Jerzy Karpiński, pomorski lekarz wojewódzki. - Teoretycznie szpital nie ma prawa wydawać leku osobom, którym wydarzył się wypadek w pracy, jeśli przełożony nie potwierdzi, że za lek zapłaci. Czasem do zakłucia igłą, używaną przez osobę zakażoną, dochodzi w środku nocy. A tu liczy się czas podania leku - im szybciej, tym lepsza ochrona. Ważne są pierwsze godziny! Czy osoba zagrożona zakażeniem za każdym razem powinna wyciągać z łóżka dyrektora szpitala lub komendanta?

Do dziś Ministerstwo Zdrowia nie zareagowało na list. Na wysłany wczoraj z redakcji e-mail w tej sprawie, poprzedzony telefonem, również nie dostaliśmy odpowiedzi.

Okazało się jednak, że nie wszędzie zatrudnieni na kontraktach pracownicy służby zdrowia muszą sami płacić za leki antyretrowirusowe. W Szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku dyrekcja refunduje zwrot kosztów specyfików dla lekarzy i pielęgniarek, niezależnie od formy zatrudnienia.

- Pogotowie w Gdańsku powinno rozważyć zwrot kosztów leku - przyznaje dr Jerzy Karpiński.
Znany pomorski prawnik, członek Trybunału Stanu, mec. Roman Nowosielski mówi krótko: - Nie może być tak, że ktoś, kto naraża życie dla ratowania drugiego człowieka , jest za to karany. Osoba zatrudniona na kontrakcie w pogotowiu nie kupuje karetek, sprzętu medycznego. Ten, kto zawiera z nią umowę i zleca pracę, musi zadbać o bezpieczeństwo pracownika. Uważam, że przed sądem ratownik ma szansę na odzyskanie pieniędzy.

Na razie jednak Kuba potrzebuje regularnie brać drogie leki. Wczoraj po południu zadzwonił do redakcji ojciec ratownika. Powiedział, że lekarze obiecali, iż mimo braku opłat nadal będą dawać leki Kubie.

Może się ubezpieczyć

Z dr Anną Marzec-Bogusławską, dyrektor Krajowego Centrum ds. AIDS, rozmawia Dorota Abramowicz

Ratownik medyczny nie ma prawa do darmowych leków, chroniących przed chorobą, którą mógł się zarazić w pracy. Dlaczego?
To nie jest pytanie do mnie. Tak mówi ustawa, a ja nie jestem jej autorką. Jeśli dochodzi do wypadku związanego z miejscem pracy, płaci pracodawca. Jeśli poza miejscem pracy - Ministerstwo Zdrowia poprzez Krajowe Centrum ds. AIDS.

Co ma wobec tego zrobić ten ratownik?
Jeśli sam dla siebie jest pracodawcą, musi kupić lek.

A jeśli go nie stać? Ponad dwa miesiące musiałby zarabiać na pełną dawkę.
Stoję na stanowisku, że najważniejsze jest dobro pacjenta. Szpital mógłby ten lek wypożyczyć i domagać się zapłaty w późniejszym terminie. Ratownik, podejmujący pracę na kontrakcie, powinien się także zastanowić nad ubezpieczeniem przed konsekwencjami zakażenia podczas pracy.

Nie uważa Pani, że dla państwa taniej jest dawać darmowe leki ratownikom niż potem leczyć ich przed skutkami choroby?
Ratownicy, jako osoby związane z medycyną, powinni sobie zdawać sprawę z niebezpieczeństw związanych z pracą.

Dorota Abramowicz - POLSKA Dziennik Bałtycki

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować. Zarejestruj lub zaloguj się

panel użytkownika

Witaj przybyszu

Rejestracja jest całkowicie niezobowiązująca i umożliwia dostęp do wszystkich obszarów tej strony.
Dołącz do Nas!
Użytkownik:


Hasło:


Zapamiętaj mnie

Użytkownicy:  Użytkownicy:
Ostatni:  Nowy dzisiaj: 5
Ostatni:  Nowy wczoraj: 2
Ostatni:  Razem: 3246
Ostatni:  Ostatni:
ellsa
Użytkownicy:  Online
Użytkownicy:  Użytkownicy: 0
Gości:  Gości: 10
Razem:  Razem: 10
Użytkownicy:  Użytkownicy online
Brak użytkowników online

urodziny

Urodzony(a)12 marzec

- iza12036 (16 lat) female
- marta-gdańsk (21 lat) female
- bianeczka (19 lat) female

nasze quizy

zobacz wyniki

nasze dowcipy

  · Ciąża
  · Dzień z życia studenta
  · O stworzeniu człowieka
  · Wykład z zoologii
  · Cukiernica

nasi najlepsi gracze :-)

1: Baśka (233)
2: lukasz25 (221)
3: Hefaren (123)
4: a-psik (115)
5: legionnaire (104)

Pokaż im, kto tu rządzi!
Zobacz najlepszych graczy...

nasz pokój gier

F18


1. Baśka: 81,700
2. legionnaire: 12,300
3. lukasz25: 11,400

Wybierz sobie grę!
Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski