To prawda, po pierwsze jest pełnoletnia i zmusić do leczenia nie możecie,po drugie na odległość jest trudno zrobić cokolwiek, jeśli udało by się ściągnąć ją do Polski mozna by pojść z nią do poradni i wraz z terapeutą ustalić tok leczenia mam tu na myśli ośrodek.Uzależnienie od narkotyków jest ciężką chorobą i 4 mięsiące to zbyt krótki czas, nie powiedziałaś też czy Twoja siostra sama zrezygnowała z leczenia, czy to był okres ustalony z góry.
Trzymam kciuki za ściagnieice siostry do polski , potrzebne jest jej wsparcie a na odległość jest to trudne.
Również rodzice lub Ty możecie udać się do poradni i porozmawiać z terapeutą o tej sytuacji,a dodatkowo możecie uzyskać wiele informacji o narkomani oraz odpowiedzi na wasze pytania.
Jeśli nie udało by się by siostra wróciła do Polski ,nalezało by pormawiać,wspierać i namawiać ją do powrotu do leczenia.Ale jak wyużej napisano sama musi tego chcieć ,inaczej się nie uda.Bywa tak ,że narkomani rezygnują z dalszych prób leczenia jeśli nie wyjdzie,roznie bywa to jest zależne już od danej osoby od indywidualnego przypadku.Dlatego pomoc i wsparcie jest tak ważne ,takie dodatkowe bodżce które mogą zadziałać.
Pozdrawiam i życze powodzenia.
napisany przez: Hefaren, 28-03-2007 - 12:50
"chciałam unieść wszystkie nieszczęścia świata ludzi i zwariowałam ale czy od tego ? nie wiem..."
* Regulamin Forum