<!-- [site-name] --> http://www.facebook.com/pages/Otwarty-Portal-Monaru/125951250767283
Witaj gość - dzisiaj jest piątek, 10 września 2010, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

kto jest na czacie

nasze placówki

Bullet5 ośrodki Monar
Bullet5 domy Markot
Bullet5 poradnie Monar
Bullet5 projekty Monaru

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Radio WNET - Warto żyć
Zapraszam do zapoznania się z akcją "Warto żyć" współorganizowaną przez Radio Wnet. W Polsce powszec...
odsłon:553

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:71
W tym miesiącu:4976
W tym roku:136534
Ogólnie:1676385

Od dnia 08-01-2002

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2 - 3 - 4 [+1]

Do dołu
Proszę o informacje o ośrodkach.
  • Posted: 06.02.2009, 09:00
     
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    26.08.10
    postów:
    795
    http://www.clu-kurcze.pl/ tam ukończył leczenie mój syn. Pseudo jakie miał w ośrodku to Rayan hi hi jak szeregowiec hi hi pasowało do niego jak ulał.



    napisany przez: jozefaa, 06-02-2009 - 10:01

    Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
    Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983

    Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
    Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.
  • Posted: 18.04.2009, 21:43
     
    guda
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     styczeń 2009
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    19.04.09
    postów:
    10
    Witajcie! Dawno mnie tutaj nie było, ale wreszcie jestem i zgodnie z obietnicą chcę się podzielić z Wami radosnymi wiadomościami. Moja córka dobrowolnie poszła 9 marca na detox, a po tygodniu pojechała do ośrodka Marianówek koło Siemyśla. Rozmawiamy co tydzień przez telefon a w Sobotę Wielkanocną mogłam ją odwiedzić. Jest zadowolona. Była już na spływie kajakowym i 27 kwietnia jedzie na kolejny. Od dzisiaj zaczęła chodzić do szkoły. Jestem szczęśliwa, że wreszcie zaczęła się leczyć i ma już jeden miesiąc za sobą. Bardzo jednak za sobą tęsknimy. Pozdrawiam Wszystkich i dziękuję za dobre słowo kiedy tak bardzo go potrzebowałam.
  • Posted: 18.04.2009, 21:53
     
    Ewelinka^^
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     sierpień 2008
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    08.09.10
    postów:
    34
    Gudo, ten ośrodek naprawdę pomaga ludziom, jest dla mnie jak drugi dom. icon_smile Trzymam kciuki za córkę, będzie dobrze.

    _____________________________________________________
    "Boli mnie obłuda naszych dążeń Teraz jesteś ze mną Jutro z moim wrogiem Spróbuj wytłumaczyć mi Dlaczego tak ma być"
  • Posted: 19.04.2009, 11:37
     
    slaw60
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     grudzień 2008
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    12.02.10
    postów:
    59
    Witaj Guda.Jak zwykle cieszę się jak kolejny narkoman (człowiek) zaczyna prostować sobie drogę.Gratulacje zarówno dla Ciebie ( że nie zostawiłaś dziecka kiedy Ciebie potrzebowało) jak i dla córki (że chce coś zmienić w swoim życiu na lepsze).Miesiąc w ośrodku to nie jest dużo (niech się wypowiedzą ci co byli)i kiedyś na pewno jeszcze przyjdą problemy ( w wypadku naszego syna średnio gdzieś po około pół roku),ale ważne ,że coś zaczęła i "Twoja w tym głowa żeby tego nie zaprzepaścić".Nie chcę broń Boże Cię dołować ,tylko powiedzieć ,że przed Tobą jeszcze wiele pracy ,ale trzeba się cieszyć z małych osiągnięć ( małymi kroczkami do celu).Moja żona kiedyś nie umiała się cieszyć z drobnych "rzeczy" ,a teraz ( syn jest "już" 16 miesiąc w osrodku) cieszymy się ze szczegółów ...myślę, że jeszcze nieraz będziesz dumna ze swojej córki , a córka z Ciebie.
    ps
    ...a z tęsknotą sobie z czasem " poradzisz"( my nie widzieliśmy syna od 14 grudnia 2008,ale może przyjedzie w maju...) icon_cool
    POZDRAWIAM
  • Posted: 02.08.2009, 11:07
     
    julietta29
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     lipiec 2009
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    02.08.09
    postów:
    3
    Chciałabym polecic osrodek Monaru w Zbicku - liderem tam jest Pan Robert Humski - nieprzecietny człowiek,5 lat temu konczyłam leczenie pod jego piecza w Roznowicach. Niestety tam juz liderem nie jest. Zbicko to osrodek na peryferiach Opola. Powstał w 1982 r. jako jeden z pierwczych dla nosicieli hiv. Potem zawiesił działalnosc i od 1989 dział nieprzerwanie do dzis. Strona osrodka : zbicko.monar.org. Do osrodka przyjmowane sa matki z dziecmi oraz /wyjatkowo/ pary, jak i wyjatkowo 17-latki. W osrodku mozna palic, obowiazuje abstynecja seksualna, alkoholowa, narkotykowa, zakaz agresji oraz poszanowanie cudzej własnosci. Budynek stary Dworek, nie ma luksusów, ale jest super. Mam kontakt z ludzmi którzy sie tam lecza i z tymi którzy zakonczyli leczenie i zyja na trzezwo. Szczerze polecam.



    napisany przez: julietta29, 02-08-2009 - 12:14
  • Posted: 29.10.2009, 18:41
     
    szuwar
    oceń:
    monarowiec monarowiec
    zarejestrowany:
     październik 2009
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    30.08.10
    postów:
    109
    MAKONDO
    Karo była już łaskawa wspomnieć ale tylko ogólnikowo.
    Pozwolę sobie uzupełnić.
    Jak już pisałem byłem tam w latach 1991 - 93.
    Potem z powodu kłopotów z alkocholem w 1998.
    Od tego czasu nie biorę i nie piję. To co napiszę może nie być zupełnie obiektywne.
    Przede wszystkim Swietna kadra.
    Pająk jako lider - zawsze gdy do niego dzwonię mówię mu mistrzu, jest mistrzem.
    Zibi - leczyłem się z nim, wspaniały fachowiec od uzależnień.
    Dwie Ewy - profesjonalistki z długim stażem.
    Długa tradycja i wysoka skuteczność.
    Na rocznicach jest zwykle dużo ludzi mimo że nie wszyscy przyjeżdżają.
    Kiedybyłem pierwszy raz - to był prawdziwy stary MONAR.
    Dociążenia, kartki, bieganie, glajfy, kopanie dołów na śmieci, praca do 20 - tej, niedziele...
    Ech, rozmarzyłem się, a i łezka się zakręciła.
    Kiedy byłem drugi raz zaczęły wchodzić te F...n reformy icon_wink
    Wtedy myśleliśmy że to zniszczy Monar, na szczęście stało się odwrotnie.
    W tej chwili jest to profesjonalny i skuteczny ośrodek.
    Faktycznie, jeśli idzie o wschodnie sztuki walki, sam zetknąłem się z tai - chi
    dzięki Pająkowi. Zibi oprucz tai - chi zajmuje się wu - shu.
    Jest tam też kuźnia w której Pająk wykuwa miecze według oryginalnej japońskiej technologii.
    To jednak sprawy drugorzędne i powodem wybrania się do MAKONDO na leczenie
    powinien być wspomniany profesjonalizm kadry.

    Swoją drogą, zarejestrowałem się tutaj aby przedstawić szkic książki
    właśnie o MAKONDO i prosić o ewentualną pomoc w zbieraniu materiałów.
    Ale o tym gdzie indziej.
    Guda i Kleopatra. Życzę szczęścia Wam i Waszym dzieciom.
  • Posted: 18.12.2009, 21:34
     
    kreskówka
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     grudzień 2009
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    04.01.10
    postów:
    11
    a ja mam pytanie odnośnie Głoskowa??Czy ktoś tam był??Mój chłopak wyjechał dwa tygodnie temu: wiem że jak narazie idzie mu świetnie,i daje sobie radę ale chciała bym się dowiedzieć jak wy go wspominacie.
    dodam też że mój chłopak jest uzalezniony od kokainy,i nie wciąga na potęgę ale już zdąrzył zawalić wiele spraw- na ośrodek zdecydował się sam z przy mojej małej pomocy - myslicie że da radę?

    "Chce się życiem cieszyć, nigdzie się nie spieszyć
    Śmieszyć tych co zamiast żyć
    Nonsensów rzędami zapisują notesy
    I świadomie decydować jak chce żyć i kim chce być"
  • Posted: 09.02.2010, 13:18
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    09.02.10
    postów:
    1
    Każdy osrodek jest dobry. Nie sluchaj ludzi ktorzy mowia ze ten osrodek jest dobry a ten zly. Synowi nie pomozesz jesli sam nie zrozumie. . Z autopsji wiem ze pomaganie na sile szkodzi. Nie rob z niego ofiary nie szukaj osrodkow nie odwoz to musi byc jego decyzja. Nic na sile.

    Manipulacja to co lubimy, oklamywanie przychodzi z latwoscia. Uzalezniony musi zejsc na dno bez pomocy, dopiero wtedy beda efekty




    Proszę używać opcji "wpisz" do edycji swoich postów i nie pisać jednego pod drugim.



    napisany przez: magnola, 09-02-2010 - 14:00
  • Posted: 11.02.2010, 19:32
     
    smiechotka86
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     luty 2010
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    13.02.10
    postów:
    7
    witajcie!!! mój chlopak od poniedzialku jest w monarze w Nowolipsku i czy moze byl ktos z was w tym osrodku.bo chialabym sie dowiedziec jaki on jest.
  • Posted: 11.02.2010, 21:33
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    07.09.10
    postów:
    1027
    smiechotka86chialabym sie dowiedziec jaki on jest.


    Jaki on jest? Znaczy kto? Twój chłopak? Nie wiem, nie znam gościa.


    Aaaa, Nowolipsk. Ależ ja dzisiaj wolno myślę. Kilka osób mi donosiło, że pracować tam trzeba i gusła jakieś są odprawiane.




    A poważnie to podobno dobre miejsce. Polecam użyć opcji "szukaj", bo gdzieś już się temat o Nowolipsku przewijał swego czasu. Zastanawia mnie tylko, na co Ci ta wiedza. Jeżeli przeczytasz niepochlebne opinie to co wtedy? Będziesz chciała chłopaka "ratować"? Podejrzewam, że na chwilę obecną nigdzie nie będzie bezpieczniejszy.



    napisany przez: KARO, 11-02-2010 - 21:33



  • Posted: 12.02.2010, 15:17
     
    smiechotka86
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     luty 2010
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    13.02.10
    postów:
    7
    wiem ze nigdzie nie bedzie bezpieczyny tylko tam gdzie jest. nie che go ratowac poniewaz pojechal tam po aby sie ratowac i wyjsc na prosta i zaczac nowe zycie. stac sie wolnym czlowiem bez nalogu.
    opinia... po to mi byla potzeba czy to naprawde dobry osrodek i czy ludzie którzy wychodza z tamtad nie wracaja do nalodu. nawet jak wroci to i tak bede z nim.
  • Posted: 12.02.2010, 17:33
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    07.09.10
    postów:
    1027
    smiechotka86opinia... po to mi byla potzeba czy to naprawde dobry osrodek i czy ludzie którzy wychodza z tamtad nie wracaja do nalodu.


    To, czy ktoś wróci do nałogu zależy od pacjenta, nie od ośrodka. Jasne, miejsce ma wpływ, tak samo jak i ludzie - pacjenci, kadra, etc., ale przede wszystkim liczy się wola życia i wola leczenia. Poza tym, wszystkie ośrodki monarowskie działają mniej więcej podobnie. Co do statystyk wyleczalności - nie znam. Nie sugerowałabym się jednak opiniami z forum, bo nie można tu mówić o faktach, ale jedynie o subiektywnych wrażeniach zaleczonych versus także subiektywne psioczenie zaburzonych i zbuntowanych. Jak chce się leczyć, będzie próbował.

    O "dobrym miejscu" można mówić w przypadku np. serwisów komputerowych. Tam a tam jest dobry specjalista, co naprawi, poskłada, postawi system. Człowiekowi resetu nie zrobisz.

    smiechotka86 nawet jak wroci to i tak bede z nim.


    Bez urazy, ale głupia jesteś. Takim podejściem grób kopiesz, tylko jeszcze nie wiem: sobie czy jemu. Wiesz, dlaczego nie ćpam? Bo miałam za dużo do stracenia. Mam nadzieję, że zrozumiałaś, co chcę przez to powiedzieć.



  • Posted: 12.02.2010, 17:41
     
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    26.08.10
    postów:
    795
    Właśnie, jak wróci i będzie ćpał to chyba nie będziesz z nim mam nadzieję. Miejmy tez nadzieję że wtedy straci wszystkich którzy teraz będą go wspomagać na drodze do trzeźwości.Inaczej jego wartości mogą nie ulec zmianie.

    Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
    Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983

    Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
    Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.
  • Posted: 12.02.2010, 17:41
     
    smiechotka86
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     luty 2010
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    13.02.10
    postów:
    7
    wiesz nie wiem co bedzie jak wróci,ale podejrzewam ze bedzie dobrze. narazie tak mówie ze jak wróci do nalogu to bede z nim, bo bardzo mi go brakuje. ale rok czasu to duzo i przez ten czas wiele moze sie zdazyc. wiem jedno ze che byc z nim i mam nadzieje ze tam zrozumie jak wazna w zyciu jest milosc. a on ma nie tylko mnie ale ma syna z pierwsza dziewczyna. i poszedl tam przedewszystki dla siebie i dla syna na którym mu bardzo zalezy. ja mu tylko pomoglam uswiadomi to jak bardzo dziecko potrzebuje ojca bo ja nie mialam.
  • Posted: 12.02.2010, 22:35
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    07.09.10
    postów:
    1027
    smiechotka86 narazie tak mówie ze jak wróci do nalogu to bede z nim


    Na razie to mi ręce opadają. Mieszasz kolesiowi w głowie, pieprzysz, że będziesz z nim nawet jeżeli będzie ćpał jednocześnie zaznaczając, że przez rok może się wiele zmienić. Na razie. Idiotyczne dawanie fałszywej nadziei i wbijanie komuś do łba przeświadczenia, że cokolwiek zrobi, dostanie wszystko.

    Nie chciałabym takiego wsparcia, bo to żadne wsparcie i żadna pomoc. Jeżeli nazywasz miłością patrzenie na czyjąś śmierć ze zwyczajnego egoizmu, tylko dlatego, że "tak bardzo chcesz być z nim", to gratulacje.

    W ogóle to bardzo ładnie Cię proszę, z wisienką na wierzchu: na tym forum używamy polskich znaków a zdania zaczynamy wielką literą.

    Dziękuję.



Przejdź do strony: [-1] 1 - 2 - 3 - 4 [+1]

Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski