<!-- [site-name] --> http://www.facebook.com/pages/Otwarty-Portal-Monaru/125951250767283
Witaj gość - dzisiaj jest piątek, 30 lipca 2010, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

kto jest na czacie

nasze placówki

Bullet5 ośrodki Monar
Bullet5 domy Markot
Bullet5 poradnie Monar
Bullet5 projekty Monaru

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Radio WNET - Warto żyć
Zapraszam do zapoznania się z akcją "Warto żyć" współorganizowaną przez Radio Wnet. W Polsce powszec...
odsłon:421

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:402
W tym miesiącu:14557
W tym roku:117978
Ogólnie:1657829

Od dnia 08-01-2002

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2 - 3

Do dołu
syn i marihuana
  • Posted: 22.11.2009, 21:19
     
    slaw60
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     grudzień 2008
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    12.02.10
    postów:
    59
    Cytata może faktycznie cos ze mną nie tak??????

    idż na grupę wsparcia dla rodziców ,tam Ci powiedzą ...co o tym wszystkim myślą .Jak pisze szuwar ; "kontakt twarzą w twarz jest najlepszy bo Twój rozmówca widzi Ciebie, czego my nie jesteśmy w stanie zobaczyć."...My z żoną potrzebowaliśmy więcej niż kilku spotkań z " różnego rodzaju"( w pozytywnym tego słowa znaczeniu) psychologami ,terapełtami a także z rodzicami innych ćpunów ,aby zrozumieć co się dzieje z naszym synem.Wiele osób "odpadało",my jednak się zawzięliśmy i teraz są efekty ...
    ...a może przydałby Ci się "prywatny terapełta" ?
    POZDRAWIAM i wytrwałości życzę icon_cool
  • Posted: 06.01.2010, 14:07
     
    magdaL
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     maj 2009
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    09.02.10
    postów:
    9
    witam ponownie....
    posypało sie wszystko ...tydzien temu zakomunikował nam ze rezygnuje ze szkoły i szuka pracy....(klasa maturalna) co mam robic ? patrzec spokojnie jak pieprzy sobie zycie bo jest pełnoletni??????????? z nikąd pomocy bo kazdy psycholog mowi prosze przyprowadzic syna tylko jak to zrobic???????????? brak mi sił jestem w totalnym dołku....
  • Posted: 06.01.2010, 21:36
     
    slaw60
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     grudzień 2008
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    12.02.10
    postów:
    59
    do magdaL .
    "...posypało sie wszystko "...w naszym wypadku, kiedy my myśleliśmy ,że już wszystko przepadło to właśnie wtedy coś się ruszało do przodu .to jest chyba normalne ,że tak się to dzieje...
    ..."rezygnuje ze szkoły i szuka pracy"... -ma 18 lat ,jest "dorosły " więc może robić co chce (TYLKO NIE U CIEBIE W DOMU)w końcu nie każdy musi mieć maturę ,zresztą jak będzie chciał zrobić maturę to zrobi tylko trochę póżniej
    .."patrzec spokojnie jak pieprzy sobie zycie"...kto wie co dla niego jest dobre ? być może niech idzie do roboty to go czegoś nauczy (chociaż wątpię ,żeby długo popracował)
    ...Zima ...dobry okres aby chłop się zaczął leczyć ,jak prześpi się u kumpli trochę, a póżniej na "świeżym powietrzu" to może zacznie cenić to co miał...wiem ,że to jest bardzo trudne (sami to przerabialiśmy z 16 latkiem) ale do zrobienia...
    nie możesz mówić ,że nie masz już siły ;masz jej więcej niż Ci się zdaje ,tylko zrób następny krok...nie wolno Ci się poddawać walcz o swojego syna ...,a jak ? wszystko masz napisane powyżej ( tylko przeczytaj wszystkie posty jeszcze raz ,a jak mało raz to aż do skutku )
    ps.
    może za bardzo ostre są niektóre słowa ,ale taki jest życie ,
    POZDRAWIAM
    i nie martw się (będzie dobrze ,bo... inaczej być nie może ) icon_cool

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2 - 3

Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski