Rocznica w Zbicku w 2005. Ekipa z Graczy wpadła pomagać w przygotowaniach, to raz. Dwa: teatr i występy na dniach Opola
Posted: 11.03.2010, 07:12
oceń:
nowicjusz
zarejestrowany:
luty 2010
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
11.03.10
postów:
13
Aga,mam wrazenia z tego co tu przeczylam,zaobserwowalam,ze moderatorstwo bierze sie wylacznie z liczby postow,czyli od nawicjatu do moderatora.
No takie to przykre!!Czytac rekopiswtwo osoby maloletniej,majacej za soba tylko komputerek.
Chlopacy,co Was tak cieszy z tej dziewczynki,ze jest dziewczynka Jakis margines spoleczny...
Do Humskiego wroce,Robercie,na pewno to nie zasluzyles...
Tfu,nawiet zagladac tu sie nie chce...z foruma publicznego zrobione takie gowno
Posted: 11.03.2010, 08:14
oceń:
admin
zarejestrowany:
grudzień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
26.07.10
postów:
509
hmm, twoje dwa ostatnie posty Anastoki też nie trzymają się tematu ratowania rożnowic i roberta,
a temat zdechł bo może nie ma już o czym pisać ?
Posted: 11.03.2010, 08:25
oceń:
nowicjusz
zarejestrowany:
luty 2010
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
11.03.10
postów:
13
Tak,dlatego piszycie tu bzdury typu"Kara,alety fajna jestes"??
To moze zalozcie inny temat,obiecuje tam nie zagladac
"Made in Poland"nie lubi wlasny kraj
Fajny powod poplotkowac wsrod kolezanek z Rosji
Anastoki, trzymaj się regulaminu i nie pisz postu jednego pod drugim. Do tego służy edycja poprzedniego postu. A jeśli go jeszcze nie czytałaś to zapraszam pod ten link. http://www.mona...pic-500.html
napisany przez: Hefaren, 11-03-2010 - 10:43
Posted: 11.03.2010, 09:08
oceń:
admin
zarejestrowany:
grudzień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
26.07.10
postów:
509
hmmm, moja nie kumać co anastoki pisać, jaka to język ?
Posted: 11.03.2010, 16:24
oceń:
monarowiec
zarejestrowany:
październik 2009
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
25.07.10
postów:
107
To pewnie chodzi o moją wypowiedź;
cytuję sam siebie:
A co do tego kraju, może nie jest najlepszy, ale w jakim innym moglbym spotkać tak uroczą i fascynującą osobę jak ty?
koniec cytatu.
W tym jednym masz rację, nie powinienem wlasnych uczuć okazywać na forum publicznym.
Wiem, a jednak...
Kiedyś zobaczyłem zdjęcie Karo na jej blogu i przepadłem.
Jej nadzwyczajna szczupłość sprawiła że zatonąłem bez ratunku.
My chłopy tak mamy, nawet w moim wieku.
I już nic nie mogę na to poradzić.
Ale jest inna sprawa. Na samym początku Kudłaty obiecał fakty.
Leci jedenasta strona, a jak na razie nie ma żadnych konkretów.
Jedynym prawdziwym problemem byl mail który przyszedł do firmy kudłatego.
Wystarczylo go namierzyć i już byłby jakiś poważny argument.
Na razie nie ma nic.
Powiem szczerze. wpisywałem tam coś od czasu do czasu aby wątek był ciagle w górze.
Ale jeśli główny zainteresowany milczy to ja też nie mam zamiaru ciągle go utrzymywać.
Ostatnio poszedł na dno, a teraz przyszłaś Ty i go podniosłaś.
I znowu jest na górze, a my wciąz czekamy na Kudlatego i konkrety.
Rozumiem ze mozesz miec inne spojrzenie na sprawę.
Może nawet temat jest Ci emocjonalnie bliski.
Ale na pewno nie pomożesz Kudlatemu i Robertowi,
jeśli będziesz niepotrzebnie ubliżac ludziom.
Pozdrawiam i życzę szczęscia.
Posted: 11.03.2010, 18:30
oceń:
moderator
zarejestrowany:
wrzesień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
26.07.10
postów:
1018
Mariusz, już Ci tłumaczę. Anastoki opisała w tych kilku postach, że w Rosji prowadzi burdel, ewentualnie w nim pracuje. Niestety nie wyjaśniła.
Z powodu chamstwa, głupoty i niereformowalności tej pani /pana (ciężko stwierdzić) temt zamykam. Jak się nie podoba, internet jest duży. Możecie założyć sobie gdzieś swoje własne forum ze swoimi własnymi zasadami.
Posted: 11.03.2010, 18:38
oceń:
moderator
zarejestrowany:
marzec 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
29.05.10
postów:
762
Masz rację nie powinieneś, a jednak nadal to robisz. Możesz powiedzieć KARO o zauroczeniu jej zdjęciem osobiście na PW, napisać na blogu (to dobre miejsce na wyrażanie własnych uczuć) albo znaleźć inny sposób. Myślę, że większość osób jednak nie jest tym zainteresowana.
A swoją drogą to MOJA żona!
Na dwóch ostatnich stronach tego tematu może jeden post jest na temat. Przenieście się do "dyskusji wszelakich", a najlepiej do "śmietnika" jak nie macie nic więcej do powiedzenia w temacie.
nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem