A ja dla odmiany wypełniłam tą ankietę (trzecią w życiu, jedna była dawno temu dla kuzyna więc rodziny, to się nie liczy

) Nie dla kasy, mercedesa, wielkiej wdzięczności czy MONARU. Miałam chwilę czasu, siedziałam przed kompem i tak sobie myślałam, że skoro ludzie mogą wypełniać durne quizy na Facebooku (czasem z nudów też coś tam wypełniłam) to mogę i wypełnić ankietę do pracy badawczej. W końcu też kiedyś pisałam magisterkę i mi też ktoś wypełniał ankiety (Nawet 2 razy na 2 różne tematy, bo jako wieczna studentka temat po kilku latach zmienić musiałam).
Aaa i jeszcze z rok temu jedną w poradni MONARU wypełniłam, ale to nie było bezinteresownie tylko za darmowe badania na HIV, HCV i coś tam jeszcze i za bony na fajki, ba nawet zwerbowałam 3 kolejne osoby do ankiety (za każdą dostawałam bon do trafiki

) to się nazywa "kula śniegowa" czy coś w tym stylu
Nie żebym sugerowała, że chcę za to fajki, bo dziś mi minęło 50 dni jak nie palę

Szok! Większy chyba niż moje nie branie...
A w ogóle mam dziś chyba dobry dzień (dzień dobroci dla zwierząt?

) pomimo złych wiadomości.
napisany przez: magnola, 10-03-2010 - 23:09
nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem